Design thinking – czym jest myślenie projektowe i jak je wykorzystać w swoim biznesie?

Czas czytania:
Autor: webiso

Myślenie projektowe” – czy to określenie coś Ci mówi? Jeśli nie, czas najwyższy to zmienić. Jest to bowiem metoda pozwalająca na odkrycie i wdrożenie innowacji, które sprawią, że Twój biznes rozkwitnie. Musisz jednak wiedzieć, jak podejść do tematu oraz w jaki sposób wykorzystać posiadane możliwości, aby osiągnąć swój cel. W poniższym tekście przybliżmy Ci ten temat oraz doradzimy najlepsze sposoby na jego wykorzystanie dla swoich potrzeb.

Co właściwie oznacza „myślenie projektowe”?

Design thinking to metoda, której skuteczność została potwierdzona przez wiele uznanych na świecie firm. Co więcej – pozwoliła licznym biznesom na gwałtowny rozwój i uzyskanie solidnej pozycji na rynku. Co kryje się za jej sukcesem?

Stoi za nim przede wszystkim uwzględnienie wszystkich istotnych dla końcowego odbiorcy oraz procesu twórczego czynników:

  • zrozumienie potrzeb odbiorcy końcowego (czyli klienta, gościa na stronie, użytkownika aplikacji itp.);
  • zdefiniowanie optymalnych rozwiązań niezbędnych dla pełnej satysfakcji odbiorcy;
  • przygotowanie i przetestowanie kilku wariantów rozwiązań (ich dozwolona liczba jest praktycznie nieograniczona);
  • wdrożenie przygotowanych rozwiązań w praktyce.

Należy przy tym uwzględnić możliwości techniczne i ekonomiczne. Czyli – nie szukać rozwiązań niemożliwych do zrealizowania w praktyce oraz takich, których koszt rozwoju i wdrożenia będzie przekraczać potencjalne zyski. Jeśli proces desing thinking zostanie prawidłowo przeprowadzony, wówczas można wprowadzić nowe rozwiązania na masową skalę, co powinno nie tylko dać mocnego „kopa” biznesowi, ale również pozwoli firmie zyskać miano „innowacyjnej”.

Kluczowe jest jednak zrozumienie istoty problemu, który hamuje rozwój biznesu. Można to przyrównać obrazowo do problemów ze zdrowiem. Wyobraź sobie, że jeden z Twoich zębów jest uszkodzony. Promieniuje od niego silny ból, przez który drętwieje cała szczęka. Co za tym idzie – komfort Twojego życia codziennego zostaje znacznie obniżony. Udajesz się do dentysty, który wyleczy chory ząb i bardzo szybko wrócisz do poprzedniej formy.

Design thinking to właśnie takie „szukanie bolącego zęba” w celu jego wyleczenia. Tym przykładowym „zębem” może być na przykład bug w aplikacji, powodujący jej wadliwe działanie lub zbytnio złożony formularz zamówienia na stronie sklepu internetowego. Przyczyna braku sukcesu jest ściśle związana z tym, czym się zajmujesz.

Jak zabrać się do design thinking?

Do działań w myśleniu projektowym najlepiej nadają się zespoły składające ze specjalistów w swoich dziedzinach. Na przykład w przypadku strony internetowej może to być teamskładający się z programisty odpowiedzialnego za stronę, osoby zajmującej się sprzedażą produktu oraz odpowiedzialnej za jego prezentację klientom. Razem, korzystając ze wzajemnej wymiany pomysłów oraz ze swoich własnych doświadczeń, osoby te mogą zaproponować nowy sposób zaprezentowania produktu/usługi na stronie, czy też ustalić, co będzie obejmować jego opis lub sposób wyświetlania.

Co jest kolejną zaletą myślenia projektowego, to brak sztywno określonego planu działania. Metoda ta jest niezwykle elastyczna – na każdym etapie można cofnąć się do poprzednich kroków celem wprowadzenia poprawek oraz przetestowania zmian. Przy okazji można też odkryć nowe, przeoczone wcześniej możliwości.

Co pomoże podczas prac?

Podczas pracy nad nowymi rozwiązaniami można korzystać z wielu metod i narzędzi, a także wykorzystać pomoc samych klientów. W jaki sposób? W kroku pierwszym choćby za pomocą ankiet i innych metod badania opinii, które pozwolą na zapoznanie się z realnymi potrzebami odbiorców. A gdy już je znasz, znalezienie rozwiązań pozwalających najlepiej je zaspokoić powinna przynieść metoda burzy mózgów. Pomogą także takie praktyki, jak mapowanie i inne, doskonale znane w marketingu metody wspólnego rozwiązywania problemów.

W przypadku sprawdzania nowych usług można pokusić się o zebranie grupy ochotników, którzy będą testować je w praktyce. Tak na przykład robi Microsoft w przypadku systemów Windows. Istnieje program Windows Insider, do którego może przystąpić każdy. Uczestnicy dostają aktualizacje i poprawki systemu przed ich ogólnym opublikowaniem, dzięki czemu mogą zgłaszać swoje uwagi na temat nowych funkcji oraz raportować zauważone błędy.

W ten sposób, przy aktywnym udziale odbiorców końcowych, Microsoft ulepsza swój sztandarowy produkt, coraz lepiej dopasowując go do oczekiwań. A ponieważ warto brać przykład z najlepszych, dobrze zastanowić się nad takim właśnie podejściem do tematu. W przypadku witryny czy sklepu internetowego można stworzyć na istniejącej stronie specjalne przejście do nowej wersji i umożliwić odwiedzającym pozostawienie opinii na jej temat.

Dla kogo przeznaczony jest design thinking?

Design thinking ma to do siebie, że można zastosować go praktycznie wszędzie. Sprawdza się przy tworzeniu sklepów internetowych, usług online, aplikacji. Ale dotyczy nie tylko branży IT – korzysta się z niego także w wielu innych dziedzinach, zaczynając od medycyny, kończąc na motoryzacji. Wykorzystują go firmy, korporacje, administracja, a także placówki edukacyjne.

Ogólnie rzecz ujmując, można powiedzieć, że jest to droga dla każdego, kto chce ulepszyć już istniejące rozwiązania lub/i stworzyć nowe. Należy przy tym zaznaczyć, że nie jest to kopiowanie znanych rzeczy, ale próba odkrycia nowych obszarów, które jak dotąd pozostawały nieeksploatowane. Korzystanie z tego sposobu rozwiązywania problemów pozwala na pełne wykorzystanie potencjału członków zespołu – każdy musi spróbować wyjścia poza narzucone, utarte schematy i wykazać się kreatywnością.

Podczas korzystania z „myślenia projektowego” można przy okazji wpaść na nowe pomysły, luźno powiązane z omawianymi problemami. Ponadto wprowadzenie nowych rozwiązań, które odniosą w praktyce sukces, może skłonić do ich analizy i wykrycia kluczowych dla powodzenia czynników. Dzięki temu dowiesz się, jak można zmienić na lepsze podobne usługi, aplikacje czy produkty – a więc stwarzasz sobie szanse na kolejne korzyści.

Kiedy zacząć wdrażać design thinking?

Jeśli zastanawiasz się, czy jest taki moment, w którym warto skorzystać z design thinking, odpowiedź będzie nieco złożona. Zasadniczo z tego modelu opłaca się korzystać przez cały czas – nadmiar dobrych pomysłów do realizacji jeszcze żadnej firmie nie zaszkodził. Jednak metoda ta zalecana jest przede wszystkim wówczas, gdy widać wyraźne wyhamowanie biznesu.

Spadek przychodów, zmniejszenie liczby odwiedzających, coraz mniejsza liczba pobieranych przez użytkowników aplikacji? To niechybne oznaki, że coś jest nie tak i należy jak najszybciej działać. Na jakim polu? Tutaj wszystko zależy od specyfiki prowadzonego przez Ciebie biznesu.

Na przykład w przypadku aplikacji właściwe poprawki mogą wymagać zmiany designu lub dodania nowych funkcjonalności. Jeśli chodzi o stronę, tutaj może być kluczowych wiele aspektów – od ciekawie zaproponowanych opisów produktów (na przykład z odrobiną humoru) po całkowite odświeżenie kolorystyki witryny lub zmianę przycisków.

Design thinking może być czymś, na co czekasz!

Każda firma dąży do zmaksymalizowania przychodu i zdobycia jak największej liczby klientów. Design thinking wydaje się niemal cudownym remedium na pojawiające się problemy. I nie jest to określenie przesadzone – kreatywność od dawna jest cechą, która pozwala na wysforowanie się na rynku na czołowe pozycje.

Jeśli chcesz znaleźć się na takiej, pomyśl o tym, co można zmienić na lepsze w Twoim biznesie. Opisana tu metoda na pewno pomoże – wystarczy tylko spróbować i zobaczyć, jakie osiągnie się efekty. Gdy wszystko będzie przeprowadzone należycie, wówczas spodziewaj się tego, co najlepsze!

Najważniejsze to nie wahać się i nie odkładać decyzji o wprowadzeniu zmian na później, tylko zacząć działać jak najszybciej. Im wcześniej wprowadzisz zmiany, tym szybciej zauważysz ich pozytywne efekty.

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Webiso Domiński, Maziarz Sp. J. z siedzibą w Krakowie, ul. Tatarska 5, NIP: 677-234-88-58. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w celu udzielania odpowiedzi na Pani/Pana pytania i wnioski zawarte w formularzu kontaktowym. Podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest dobrowolne, ale konieczne, aby otrzymywać odpowiedzi od Administratora. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) ogólnego rozporządzenia o ochronie danych, co oznacza, że przetwarzanie danych osobowych jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów Administratora. Prawnie uzasadnionym interesem Administratora jest komunikacja z użytkownikami strony internetowej. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane przez okres niezbędny do udzielenia Pani/Panu odpowiedzi na pytania i wnioski. Pani/Pana dane osobowe mogą być też przetwarzane po tym czasie, do upływu terminów przedawnienia ewentualnych roszczeń. Ma Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych, prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Ma Pani/Pan również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Pani/Pana danych osobowych. Ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, jeżeli uzna Pani/Pan, że przetwarzanie przez Administratora Pani/Pana danych osobowych narusza przepisy dotyczące przetwarzania danych osobowych. Pani/Pana dane osobowe nie będą podlegały zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji, w tym profilowaniu.

Bezpłatna wycena

Chcesz rozwinąć swój biznes? Porozmawiajmy!

    Ogólne rozporządzenie o ochronie danych ?